poniedziałek, 15 maja 2017

3 sposoby na bardziej produktywny dzień


W natłoku zadań, deadlinów, projektów ciągle słyszymy o większej produktywności? Ale jak być bardziej produktywnym i pracować efektywniej bez rozciągnie czasoprzestrzeni?
Mam na to kilka sposobów,które u mnie świetnie się sprawdzają. Zajrzyjcie poniżej!


No właśnie! Rozpoczęcie super produktywnego dnia zależy od kluczowej rzeczy, którą jest pobudka. Zapomnijcie o drzemkach, drzemeczkach i mini drzemusi!
Uwierzcie mi. Przerabiałam to milion razy. Przestawianie budzika o kolejne 5 minut wyrządzi Wam więcej szkód niż korzyści. 
Nie zdążycie zjeść śniadania, wypić porannej kawy, umalować się, ubrać czegoś schludnego i wyprasowanego (no chyba, że przygotowaliście rzeczy poprzedniego dnia), a do tego wszystkiego spóźnicie się do pracy/szkoły. A ta cała seria niefortunnych zdarzeń przyczyni się do kiepskiego humoru i zdecydowanie nieefektywnego dnia. A mogliście tego uniknąć!
Dlatego posłuchajcie cioci Karoli i nie ustawiajcie drzemek.

*****************************************************************************

Inspiracją do tej metody był ten mały plastikowy pomidorek, który służy jako minutnik kuchenny. Jak widać pełni niezwykle ważną rolę nie tylko w kuchni.
 
 Znalezione obrazy dla zapytania minutnik pomidor 

Na czym polega?

1. Wybierz zadanie, które powinieneś wykonać w pełnym skupieniu
2. Nastaw minutnik na 25 minut
3. Pracuj nad zadaniem nieprzerywanie aż do dźwięku minutnika
4. Zrób 5 minut przerwy
5. Powtórz tyle razy, aby móc zakończyć zadanie 
    6. Ile POMODORO udało Ci się zrobić? :)

Jeżeli macie kilka zadań, które możecie zakończyć w trakcie jednego (25 minutowego) POMODORO, na początku zróbcie listę zadań i po każdym gongu odhaczajcie wykonanie zadania. :)

*********************************************************************************

... czyli dosłownie "zjedz tą żabę!" .
Czym jest ta żabka i dlaczego mam ją zjeść, a nie całować jak w bajce? Jeżeli czekacie na księcia na białym koniu, który rozwiąże wszystkie Wasze problemy, to niestety muszę Was zmartwić. Księcia nie będzie!

O co chodzi?

Metaforyczna żaba to nasz problem lub najtrudniejsze zadanie, które musimy dziś wykonać.
Założenie jest takie, że jeżeli "zjemy tą żabę" w pierwszej kolejności, to dalej pójdzie nam z górki.
Dlatego najlepiej zróbcie sobie listę zadań na dany dzień i wybierzcie jedno, które wydaje się Wam najtrudniejsze i najmniej przyjemne. Zróbcie je w pierwszej kolejności, a reszta okaże się bułką z masłem. :)


A jakie Wy stosujecie metody na bardziej efektywny dzień? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz